Narzeczeni chcą tak zaplanować swój wielki dzień ślubu, aby wszystko odbyło się perfekcyjne. Sakramentalne „tak” wypowiadanie w obecności Boga i świadków – rodziny i przyjaciół oraz księdza w kościele powinno być wspominane latami, jako rzeczywiście najpiękniejszy dzień w życiu małżonków. Oprawę ślubu kościelnego stanowią nie tylko dekoracje i kwiaty oraz oświetlenie, ale i piękna muzyka. Trzeba jednak wiedzieć, jakie wymagania powinna ona spełniać.

Zakaz śpiewania świeckich pieśni

W repertuarze wielu wokalistów i zespołów muzycznych są wzniosłe piosenki o miłości i małżeństwie, które zdawałoby się, idealnie pasują do uroczystości ślubu kościelnego. Przez lata przepiękne „Hallelujah” autorstwa Leonarda Cohena uświetniało śluby, ale w wielu miejscach w Polsce nie jest to już możliwe.

Przykładowo, biskup włocławski zakazał śpiewania m.in. na ślubach, świeckich pieśni, bez względu na ich treść. Podobnego zakazu chcą m.in. proboszczowie i organiści z miasta Łódź i przyległych diecezji. Ślub kościelny podlega bowiem przepisom liturgicznym. Podkreślają to watykańskie przepisy dotyczące liturgii oraz Katechizm Kościoła Katolickiego. Trzeba pamiętać, że cywilne utwory i nic co świeckie, nie powinno mieć miejsca w kościele.

Pieśni religijne w pięknej aranżacji

Idealną oprawą dla ceremonii ślubnej w kościele, która nie budzi kontrowersji i jest zgodna z prawem kanonicznym, są piękne pieśni religijne. Podczas wprowadzania panny młodej do kościoła lub jej przejścia do ołtarza, zwykle grana jest dostojna muzyka organowa, która brzmi wzniośle w murach kościoła.

Dla wzbogacenia oprawy muzycznej ślubnej uroczystości, prócz organów, można wykorzystać i inne instrumenty, których brzmienie ukoronuje ceremonię ślubną. Pięknie w kościele zabrzmi harfa czy skrzypce. Dobrym pomysłem będzie zaproszenie do kościoła kwartetu smyczkowego, z altówką i wiolonczelą. Wraz ze skrzypcami zbudują one wyjątkowy, podniosły klimat ślubny i wzruszą parę młodą wraz z weselnikami.

Przy wyborze muzyków trzeba kierować się słuchem i wyczuciem muzycznym. W sieci bez problemu można znaleźć kwartety oferujące muzykę na ślub, które na swoich stronach internetowych pokazują próbki swoich możliwości. Trzeba jeszcze zgrać zewnętrznych muzyków z organistą, który na co dzień zapewnia oprawę muzyczną nabożeństw w kościele.

Ostatnim punktem będzie wybór repertuaru. Wiemy już, że nie mogą to być pieśni świeckie, a jedynie typowo kościelne, ale zagrane wraz z instrumentami smyczkowymi mogą one zabrzmieć zupełnie inaczej.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ